Iga Kruk-Żurawska

Praktykuję ashtanga jogę od 2014 roku. Na początku joga miała być dla mnie przede wszystkim remedium na problemy z kręgosłupem, ale szybko stała się czymś więcej. Stawanie na macie traktuję z jednej strony jako czas tylko dla siebie, z drugiej – jako swego rodzaju trening na resztę życia. Dzięki jodze uczę się cierpliwości i spokoju, zyskuję wiarę w swoje możliwości, ale też przekonanie, że należy być dla siebie wyrozumiałym i że czasem trzeba odpuścić. Joga to dla mnie przede wszystkim praca nad sobą, wykonywana na bezpiecznym terytorium maty.

Odbyłam trening nauczycielski pod okiem Ani Chomczyk (Shanti Yoga Studio w Białymstoku), uczę się także od Kino MacGregor i Krystiana Mesjasza.